15.03.2010 08:57:00 - Publicystyka Autor: Adam
Zza bramki: Głuchy telefon
Tego można było się
spodziewać. Porażka Legii w Bytomiu przelała czarę goryczy przy Łazienkowskiej
i Jan Urban pożegnał się z posadą. O wiele bardziej zaskakujący był styl w
jakim doszło do pierwszej tej wiosny trenerskiej roszady w ekstraklasie.
Niby wszystko jest w
porządku, bo przecież każdy pracodawca, nawet z dnia na dzień, ma prawo rozstać się ze "złym", nie chcianym, pracownikiem. Nawet i wówczas jednak obowiązywać powinny jakieś cywilizowane zasady. Ich przestrzegania należy oczekiwać zwłaszcza jeśli
sytuacja dotyczy klubu z europejskimi aspiracjami, mającego nomen omen, uznanego
medialnego sponsora. Widać władze Legii zupełnie o tym zapomniały...
Otóż były już szkoleniowiec
legionistów o rozwiązaniu umowy o pracę został poinformowany… przez telefon
podczas autokarowej podróży z drużyną, z Bytomia. Niewiele lepiej władze klubu obeszły się
z jego następcą, Stefanem Białasem, który o tym że będzie następcą Jana Urbana dowiedział się ponoć z
kolei od… dziennikarzy.
Cała ta sytuacja przypomina
nieco dziecięcą zabawę w „głuchy telefon”. Teraz już cała piłkarska Polska
zastanawia się pewnie kto, komu i kiedy co powiedział i czemu akurat tak się
stało? Wpada tylko współczuć obu szkoleniowcom, którym w tej całej szopce
przydzielono rolę nic nie znaczących marionetek.
Tak widać już musi być w
naszym futbolowym „bagienku” i nie dziwmy się, że raczej nie doczekamy się
czasów gdy w ekstraklasie podejmie pracę jakiś szanujący się, zagraniczny
szkoleniowiec. Nie chodzi już nawet o to, że naszych klubów, nie będzie stać na
jego zatrudnienie, lecz o maniery futbolowych działaczy, dalekie od światowych
standardów, potwierdzające niestety tylko, że nasze miejsce wśród europejskich
piłkarskich słabeuszy wcale nie jest dziełem przypadku…

Legia rozbiła ŁKS
W rozegranym dziś meczu kontrolnym Legia Warszawa rozbiła Łódzki Klub Sportowy aż 5:0. Bramki dla podopiecznych Macieja Skorży zdobyli Artur Jędrzejczyk, Maciej Rybus, Jakub Kosecki, Aleksander Jagiełło oraz Michał Kucharczyk. Spotkanie rozgrywano 3x45 minut.

Rybus odejdzie z Legii?
Nie wykluczone, że jeszcze w lutym dojdzie do kolejnego transferu w zespole Legii Warszawa. Pomocnikiem stołecznego klubu, Maciejem Rybusem zainteresowane są rosyjskie kluby.

Legia zamiast o Superpuchar zagra z ŁKS-em
W środę prezes Ekstraklasy, Andrzej Rusko poinformował, że ze względu na bezpieczeństwo piątkowy mecz o Superpuchar pomiędzy Wisłą Kraków a Legią Warszawa został odwołany. Legioniści w tym dniu zagrają sparing z ŁKS-em.