07.03.2010 16:22:52 - Piłka nożna Autor: Adam
Zamiast lidera – wielkie rozczarowanie
W meczu 19 kolejki ekstraklasy
w Warszawie Legia nieoczekiwanie przegrała z Odrą Wodzisław 0:1 (0:1). Strzelcem
złotego gola okazał się Piotr Piechniak.
Legia przystępowała do tego
spotkania w roli zdecydowanego faworyta. Niektórzy już przed pierwszym
gwizdkiem widzieli zespół Jana Urbana na fotelu lidera ekstraklasy. W końcu
rywalem był zamykający tabelę outsider z Wodzisławia.Zgodnie z oczekiwaniami od
początku inicjatywę przejęli gospodarze. Już w 3 minucie bliski zdobycia bramki
był Marcin Mięciel, jednak w chwilę potem po akcji Roberta Kolendowicza goście
potwierdzili, że ani myślą tanio sprzedawać skóry przy Łazienkowskiej. Potem dość
długo oglądaliśmy jednostronne widowisko, pod dyktando stołecznej „jedenastki”.
Zespół Legii grał jednak bardzo schematycznie, zazwyczaj kończąc akcje wrzutkami
w pole karne rywala (tylko przed przerwą było ich aż 30, a w całym meczu 66!). Nie przekładało się
to jednak na bezpośrednie zagrożenie bramki Arkadiusza Onyszki, który ograniczał
się głownie do wyłapywania wspomnianych dośrodkowań i tylko kilkakrotnie musiał bronić groźne uderzenia rywali. Wystarczy tylko
powiedzieć, że przed przerwą legioniści nie zdołali oddać choćby jednego
celnego strzału, zaś w całym spotkaniu zaledwie trzy! Tymczasem schowani za podwójną gardą wodzisławianie
cierpliwie czekali na swoją szansę. Nadarzyła się ona tuż przed przerwą. W 43
minucie Brasilia egzekwował rzut wolny z lewej strony boiska. Jego
dośrodkowanie sprawiło nadspodziewanie wiele kłopotu defensywie Legii, które
kompletnie się pogubiła. Skwapliwie skorzystał z tego Piotr Piechniak, który z
najbliższej odległości „główką” umieścił futbolówkę w siatce. Jakby tego było
mało. jeszcze w doliczonym czasie gry do pierwszej połowy, ten sam piłkarz
znalazł się „oko w oko” z Janem Muchą, ale tym razem słowacki bramkarz Legii
był nieznacznie szybszy i zażegnał niebezpieczeństwo. Po 45 minutach meczu zanosiło
się więc na dużego kalibru niespodziankę.Drugą połowę Legia rozpoczęła
bardzo zdecydowanie i w odstępie kilkudziesięciu sekund Arkadiusz Onyszko musiał
wykazać się refleksem po strzałach Miroslava Radovicia i Sebastiana
Szałachowskiego. Potem jednak legioniści stracili impet. Obraz gry praktycznie nie uległ zmianie. Cofnięta głęboko
Odra przyjmowała na swoim przedpolu rywali, wyczekując na okazje do kontrataków.
Ta ryzykowna taktyka przyniosła gościom nieoczekiwany sukces. Bezradna
momentami Legia po raz pierwszy od 2 lat przegrała przy Łazienkowskiej i zamiast
miejsca na fotelu lidera ekstraklasy warszawian spotkało ogromne rozczarowanie. W obozie wodzisławian, co zrozumiałe, po końcowym gwizdku wybuchła prawdziwa euforia. Nie lada to wyczyn wywalczyć komplet punktów w dwumeczu z Legią. Gratulacje odbierali zwłaszcza niepokonany już w drugim wiosennym meczu Arkadiusz Onyszko oraz "kat" Legii, Piotr Piechniak, który przypomnijmy strzelił zwycięskiego gola dla Odry także w jesiennym meczu w Wodzisławiu.
Legia Warszawa – Odra Wodzisław
0:1 (0:1).
Piotr Piechniak 44.
RAPORT – kliknij!
ZAPIS RELACJI LIVE – kliknij!
Zawodnik meczu według NaszaLiga: Arkadiusz
Onyszko, Piotr Piechniak
Atrakcyjność meczu według NaszaLiga: 4
Źródło: Własne
Podziel się na:
Facebook
Twitter
Blip
Nk.pl
Wykop
KOMENTARZE:

Rybus blisko Tereka Grozny
Maciej Rybus będzie najprawdopodobniej kolejnym zawodnikiem, który
podczas przerwy zimowej odejdzie z Legii. Dzisiaj pomocnik warszawskiego
klubu odleciał na zgrupowanie Tereka Grozny - informuje portal weszlo.com.

Bramkarz Legii powołany do USA
Kamil Kaminski otrzymał powołanie do kadry USA w kategorii wiekowej U-20. Młody bramkarz stołecznego klubu uda się na zgrupowanie, które potrwa od 20 lutego do 4 marca.

Legia rozbiła ŁKS
W rozegranym dziś meczu kontrolnym Legia Warszawa rozbiła Łódzki Klub Sportowy aż 5:0. Bramki dla podopiecznych Macieja Skorży zdobyli Artur Jędrzejczyk, Maciej Rybus, Jakub Kosecki, Aleksander Jagiełło oraz Michał Kucharczyk. Spotkanie rozgrywano 3x45 minut.

Rybus odejdzie z Legii?
Nie wykluczone, że jeszcze w lutym dojdzie do kolejnego transferu w zespole Legii Warszawa. Pomocnikiem stołecznego klubu, Maciejem Rybusem zainteresowane są rosyjskie kluby.

Piłkarz z Ghany na celowniku Legii
Legia interesuje się środkowym obrońcą z Ghany Mohammedem Awalem. Zawodnik klubu Asante Kotoko mógłby trafić do stołecznego klubu latem - informuje "Przegląd Sportowy".