Kolejny oszust w Zagłębiu Lubin! Po tym jak Senegalczyk Traore odmłodził się o kilka lat, klub próbował oszukać Sonny Doumbouya - czytamy w portalu weszlo.com
Dwa dni temu, oficjalna strona Miedziowych informowała o rozpoczynających
się testach, nowego ciekawego zawodnika - Gwinejczyka Sonnego Doumbouya.
Napastnik przybył do Lubina i zaprezentował ciekawe CV. Miał w
przeszłości reprezentować takie kluby jak: Colorado Rapids, Inter Zapresic, Nk Blejovar,
Valkeakosken Haka FC i ponownie Inter Zapresic. Mało tego! Gdy grał, był postrachem bramkarzy zdobywając masę bramek. Miał też zaliczyć występy w kadrze Gwinei do lat 23. Oczywiście okraszone kolejnymi golami.
Mit wspaniałego zawodnika i potencjalnego postrachu polskich bramkarzy szybko obalił portal Weszlo.com. Strona internetowa Colorado - ani jednej wzmianki o Doumbouya. Zawodnik o takim nazwisku, w latach 2003-2005 nie zdobywał również bramek w
chorwackiej Ekstraklasie. To nie wszystko, powrót do Interu i występy od
lipca do grudnia 2009 roku, nie miały miejsca. Można to łatwo sprawdzić
przeglądając składy ze spotkań odbywających się w tamtym czasie.
Jak widać naiwność przedstawicieli Zagłębia nie zna granic. Wartość samego piłkarza, szybko została zweryfikowana. Rozegrał pierwszą połowę sparingu z Borussią Dortmund i po katastrofalnym występie został zmieniony. Klub natychmiast ogłosił, że wobec wątpliwości co do piłkarskiej przeszłości zawodnika, klub przerywa testy gracz z Gwinei i dziękuje mu za współpracę.
Na koniec krótka metryczka, jaką można było znaleźć na Wikipedii:
Źródło: własne/weszlo.com