09.03.2010 10:17:07 - Piłka nożna Autor: Krzysiek
Wschodzące gwiazdy: Adrian Błąd
Mimo, że w kwietniu skończy dopiero 19 lat, ten zawodnik gra
bez jakichkolwiek kompleksów. Szybko przystosował się do wymogów Ekstraklasy,
co więcej ostatnio jest wyróżniającym się zawodnikiem Zagłębia Lubin!
Ten filigranowy pomocnik (165 cm/62 kg) od najmłodszych
lat był związany z drużyną Zagłębia. Nie powinno to nikogo dziwić, ponieważ
Błąd przyszedł na świat właśnie w Lubinie, 16 kwietnia 1991 roku. Sam zawodnik
wspomina, że jako młody chłopiec oglądał ligowe mecze "miedziowych" z
trybun. Gra w tym zespole jest więc spełnieniem jego marzeń.Już od najmłodszych lat ciągnęło go do piłki: często grał na podwórku i na
betonowych boiskach z kolegami. Rodzice nie byli przeciwni jego pasji, wręcz
przeciwnie, cały czas wspierali go w drodze do profesjonalnej piłki. Ta
rozpoczęła się już w czwartej klasie podstawowej, w szkole sportowej.
W końcu, po wielu latach ciężkich treningów spełniło się marzenie młodego
piłkarza: zadebiutował w pierwszej drużynie i to od razu w ekstraklasie! Wszedł
co prawda jedynie na końcówkę spotkania, ale i tak większość kibiców była
zdania, że to właśnie 18-latek był najlepszy na boisku! Podkreślano brak
kompleksów młodego pomocnika. On sam studził nastroje, podsumowując swój występ
słowami: - Myślę, że było nieźle. Oddałem strzał z dystansu, miałem jeszcze
jedną okazję do oddania strzału, ale się machnąłem. Niestety taka jest
piłka.
Na jesieni trudno było mimo wszystko grać dużo więcej. Po pierwsze, trenerem
był Franciszek Smuda, który nie stawia tak chętnie na młodzież. Poza tym
na samym początku sezonu Zagłębie było w ogromnym dołku i nie mogło być czasu
na wprowadzanie do drużyny młodych wychowanków, a na ciężką walkę o utrzymanie.
Mimo to Błąd wystąpił jeszcze w dwóch spotkaniach, pozostawiając po sobie dobre
wrażenie.

Jego gra została doceniona przez nowego trenera Marka Bajora
i w rezultacie Błąd pojechał na obóz z pierwszą drużyną i do Szklarskiej
Poręby, i do Turcji. Szczególnie ta druga podróż była dla niego szczególnym
przeżyciem również dlatego, że pierwszy raz w życiu leciał samolotem. Tam najwyraźniej
przekonał do siebie trenera na tyle, że w pierwszych dwóch meczach rundy
wiosennej Ekstraklasy zagrał w pierwszym składzie.
I znów nie zawiódł, ponadto w meczu z Piastem Gliwice był
bardzo aktywny i często uderzał na bramkę.
Jego główne zalety to szybkość o raz świetne uderzenie z dystansu. Teraz trener
ustawia go tuż za napastnikiem, a nie jako skrajnego skrzydłowego, ale ta
zmiana wyraźnie nie przeszkadza Błądowi w dobrej grze.
Warto też zwrócić uwagę na takie walory zawodnika jak: ambicja, nieustępliwość,
brak kompleksów. To wszytko pomaga mu zbierać niezbędne doświadczenie w
Ekstraklasie mimo tak młodego wieku. Ponadto chłopak twardo stąpa po ziemi.
Myśli nie tylko o piłce ale i o tym, jak zdać dobrze maturę w tym roku.Egzamin
piłkarskiej dojrzałości już zadał, teraz przed nim zadanie trudniejsze:
utrzymać dobrą formę i dalej się rozwijać.Źródło: własne
Podziel się na:
Facebook
Twitter
Blip
Nk.pl
Wykop
KOMENTARZE:

Dogadani ze Slobodą
Jest praktycznie przesądzone, że wiosną w barwach lubińskiego Zagłebia zobaczymy słowackiego prawoskrzydłowego, Romana Slobodę.

Kolejne wzmocnienie w Zagłębiu?
Szykuje się kolejne wzmocnienie w drużynie Zagłębia Lubin. Do zespołu z T-Mobile Ekstraklasy prawdopodobnie trafi Roman Sloboda, który ma być ostatnim nowym nabytkiem Miedziowych.

Kolejne zwycięstwo Zagłębia w Turcji
W czwartek, 2 lutego drużyna Zagłębia Lubin rozegrała swoje trzecie spotkanie podczas zgrupowania w Turcji. Po ostatnim zwycięstwie nad PFK Oleksandria, tym razem Miedziowi pokonali 3:1 FK Senica.

Pewna wygrana Zagłębia
Zagłębie Lubin pewnie pokonało ukraiński zespół PFC Oleksandria 3:1. Bramki strzelali Małkowski, Rymaniak i Szczepaniak. Mecz odbył się w Turcji.

Porażka z Bułgarami
Przebywający na zgrupowaniu w Turcji piłkarze Zagłebia Lubin przegrali w sparingowym meczu z bułgarskim zespołem Beroe Stara Zagora 0:1 (0:1)