Trwa burza medialna wokół rzekomej dymisji Macieja Skorży z funkcji trenera Wisły Kraków. O komentarz w tej sprawie poprosiliśmy byłego trenera mistrza Polski, Jerzego Engela.
- Każda zmiana trenera w trakcie rozgrywek jest zła. Zgadzam się, że jeżeli władze przestają ufać szkoleniowcowi to żegnają się z nim, ale zaznaczam że w trakcie przerwy między rozgrywkami. Następca musi mieć czas na przygotowanie zespołu. Nie sądzę, że w tym momencie z Wisłą byłby ktoś w stanie lepiej popracować do końca sezonu niż Maciej Skorża. – stwierdził w rozmowie z nami Jerzy Engel.
Engel w przeszłości również miał okazję prowadzić Wisłę. Przygoda nie trwała jednak zbyt długo, bo po porażce z Vitorią Guimares w Pucharze UEFA został zdymisjonowany. - Wiem po sobie, gdyż też prowadziłem Wisłę w trudnym momencie, choć miałem nieco inne zadania. W lidze co prawda prowadziłem większą ilością punktów niż Skorża, ale z klubem musiałem się rozstać po odpadnięciu z europejskich pucharów.
- Mówienie, że Skorżę przerosły niektóre cele to tylko medialne wymysły. Nie ma też żadnego wypalenia szczególnie po trzech latach. Spójrzmy chociażby na sir Alexa Fergusona, który od kilkunastu lat z powodzeniem prowadzi Manchester United. U nas wszystko robimy jednak na odwrót. – zakończył Engel.
Jacek Czaplewski
Źródło: własne