22.07.2010 16:53:50 - Piłka nożna Autor: jacek
Bełchatów zaprezentował czterech nowych piłkarzy
Kadra PGE GKS Bełchatów na sezon 2010/11 coraz bliższa ostatecznemu kształtowi. Dziś klub ze Sportowej oficjalnie potwierdził czterech nowych zawodników.
Do drużyny prowadzonej przez Macieja Bartoszka sprowadzono wyróżniających się zawodników niższych lig, którzy przeszli pozytywnie kilkutygodniowe testy. Poniżej prezentujemy sylwetki czterech "muszkieterów", którzy mają wzmocnić rywalizację na poszczególnych pozycjach i wnieść wiele dobrego do szatni, która w ostatnim czasie uległa znacznym zmianom.
Marcus Vinicius da Silva de Oliveira (ur. 29 marca 1984 w brazylijskim Belford Roxo). Ma za sobą występy w juniorach CFZ, Vasco da Gama, seniorach Vasco, Olarii oraz Angra dos Reis a także kilku polskich klubach niższych lig. Bramkostrzelny pomocnik ostatni bardzo udany sezon spędził w Zdroju Ciechocinek i Orkanie Rumia, dla których zdobył kilkanaście bramek. Za namową swojego byłego trenera Macieja Bartoszka został wypożyczony z pomorskiego klubu na rok z opcją pierwokupu. Da Silva będzie występował przy Sportowej z numerem "99".
Trener Bartoszek o da Silvie: „Ten piłkarz powinien już wcześniej zaistnieć w dobrym klubie Ekstraklasy, bo na to z pewnością zasługuje. Mam nadzieję, że po perypetiach związanych z ciągłymi zmianami klubów znalazł wreszcie swój piłkarski „dom”. Marcus do bardzo ciekawy zawodnik, który szybko powinien zaskarbić sobie sympatię kibiców. Cechuje go świetna technika, kreatywność i dobra gra jeden na jeden. Pierwszy w historii GKS Brazylijczyk jest niezwykle uniwersalny w ofensywie. Może zagrać zarówno na obu skrzydłach, jak i w ataku”.
Wojciech Jarmuż (ur. 5 stycznia 1984 r. w Słupsku). To nominalny lewy pomocnik pozyskany z I-ligowej Floty Świnoujście na trzy lata. Wychowanek Jantaru Ustka ma za sobą występy m.in. w Widzewie Łódź. W barwach "Brunatnych" ten 26-letni defensor wybrał koszulkę z numerem „84”.
Bartoszek: „Jarmuż to zawodnik, który ma już spore doświadczenie piłkarskie. Ma dobrze ułożoną lewą nogę. Nastawiony jest ofensywnie i z tego względu widzimy go zarówno na lewej obronie jak i w pomocy. Wojtek dysponuje silnym uderzeniem z dystansu, potrafi też dokładnie dośrodkować w pełnym biegu. Imponuje również pracowitością na boisku”
Łukasz Grube (ur. 23 stycznia 1985 we Włocławku). Napastnik, który trafiał dla GKS już w trakcie okresu przygotowawczego, strzelił w minionym sezonie 13 bramek w barwach Elany Toruń. Grube wystąpi z "18" na plecach. Związał się z „Brunatnymi” dwuletnią umową.
Szkoleniowiec PGE GKS: ”Łukasz to kolejny uniwersalny piłkarz w naszej układance. Może grać w pomocy, gdzie spełnia kilka funkcji, ale widzimy go także w pierwszej linii. Jest dynamiczny i potrafi uderzyć z dystansu. To wyróżniający się zawodnik II-ligowych boisk. Warto na niego postawić.
Kamil Wenger (ur. 12 grudnia 1991 r. w Kluczborku). Środkowy obrońca został wypożyczony do PGE GKS Bełchatów z SMS Łódź na rok z opcją pierwokupu. Rosły defensor to etatowy reprezentant Polski (aż 45 oficjalnych występów w kadrach od U-15 do U-19). Kibice zobaczą go z „15” na trykocie.
Bartoszek: „Kamil bardzo pozytywnie zaprezentował się podczas kilku sparingów. To, jak zachowywał się podczas nich oraz w treningach, znamionuje klasę. Nie można się dziwić, że ma za sobą tyle spotkań w narodowych barwach. Potrafi się świetnie ustawić w bloku defensywnym i odpowiednio w nim funkcjonować. To powinna być nasza przyszłość. Numer przejął po Darku Pietrasiaku, zatem spoczywać na nim będzie coraz większa odpowiedzialność”.
Wcześniej z 5. zespołem ubiegłego sezonu związali się zawodnicy z innych czołowych klubów Ekstraklasy: Zlatko Tanevski z Lecha Poznań i Grzegorz Baran z Ruchu Chorzów. Ponadto do kadry pierwszego zespołu zostali promowani młodzi utalentowani zawodnicy, którzy mają już za sobą debiuty w Ekstraklasie, czyli Łukasz Bocian (poprzednio Włókniarz Pabianice), Dominik Kisiel oraz Mariusz Zawodziński (obaj wychowankowie).
Źródło: PGE GKS Bełchatów

"Brunatni" pewnie pokonali Dolcan
W rozegranym dziś meczu sparingowym zespół GKS-u Bełchatów pokonał występujący w I lidze Dolcan Ząbki 3:0. Bramki dla bełchatowian zdobyli Miroslav Bożok, Mate Lacić oraz jeden z piłkarzy gości, który niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki.

W Bełchatowie nie płacą?
Kolejny klub ekstraklasy wpadł w poważne tarapaty finansowe. Jak informuje "Fakt", piłkarze GKS Bełchatów od dobrych kilku miesięcy nie dostali na konta należnych im pensji.