01.03.2010 22:41:40 - Piłka nożna Autor: Krystian Grzybek
Balaz przechodzi do ŁKS-u
Pavol Balaz rozwiązał dziś kontrakt z Ruchem Chorzów i związał się półroczną umową z I-ligowym ŁKS-em Łódź. - Jeszcze dwa dni temu myślałem, że wiosną będę grał w Młodej Ekstraklasie. Nagle pojawiło się zainteresowanie ŁKS-u, zgodziłem się na przejście, a później wszystko potoczyło się już bardzo szybko - opowiada Balaz.
25-letni pomocnik miał wystąpić w sobotnim sparingu ŁKS-u z Dolcanem Ząbki, jednak było to niemożliwe ze względu na formalności. Balaz dziś rano przeszedł w Łodzi badania medyczne, a następnie podpisał kontrakt, który będzie obowiązywał do końca czerwca. Dlaczego tak krótko? - Nie było czasu, żeby negocjować dłuższą umowę, bo dzisiaj zamyka się okno transferowe. Mam nadzieję, że mojemu nowemu klubowi uda się załatwić wszystkie formalności i wiosną będę mógł grać w ŁKS-ie - tłumaczy Pavol, który jutro weźmie udział w pierwszym treningu z nową drużyną.
Były gracz "Niebieskich" ostatnie tygodnie spędził w Młodej Ekstraklasie. W kilku sparingach zdobył cztery gole. Niektóre z nich były szczególnej urody, po uderzeniach z rzutów wolnych. - Jeszcze dwa dni temu myślałem, że wiosną będę grał w Młodej Ekstraklasie. Nagle pojawiło się zainteresowanie ŁKS-u, zgodziłem się na przejście, a później wszystko potoczyło się już bardzo szybko - wyjaśnia.
Balaz spędził w Ruchu 2 i pół roku. W niebieskich barwach rozegrał 54 mecze w ekstraklasie i strzelił 5 goli. - Zawsze będę pamiętał finał Pucharu Polski. Chciałem zdobyć z Ruchem jakieś trofeum i wierzyłem, że uda się wygrać z Lechem. Równie mile będę wspominał Wielkie Derby Śląska - przyznaje zawodnik, a kibice z pewnością zapamiętają jego fenomenalne przyjęcie piłki i asystę przy bramce Marcina Nowackiego na 3:1 w spotkaniu z Górnikiem. - Mam nadzieję, że fani będą pamiętać, że kiedyś tam grał w Ruchu taki chłopak ze Słowacji - dodaje.
Źródło: Niebiescy.pl

MORiS zadba o stadion przy Cichej
800 tysięcy złotych zabezpieczyło w budżecie miasto Chorzów,
by wykonać wszystkie niezbędne prace remontowe na stadionie przy Cichej. Ruch
nadal będzie zatem grał na tym obiekcie.

Pożyczka od miasta
Nie jest tajemnicą, że w kasie chorzowskiego Ruchu się nie przelewa. U progu wiosennychspotkań T-Mobile Ekstraklasy działacze "niebieskich" zaciągnęli kolejną pożyczkę z miejskiej kasy.