28.07.2010 10:06:55 - Piłka nożna Autor: Sebastian Najman
Austria osłabiona
Ruch Chorzów zmierzy się w czwartek z mocno osłabioną Austrią Wiedeń. Być może nawet bez czterech podstawowych piłkarzy.
Z powodu czerwonej kartki otrzymanej w rewanżowym spotkaniu z Sirokim Brijegiem do Polski nie przyjedzie Julian Baumgartlinger, a w domu zostaną również kontuzjowani Marko Stankovic oraz Milenko Acimović. Tak przynajmniej twierdzą dziennikarze największej austriackiej gazety OE24, którzy obawiają się również o występ środkowego obrońcy Aleksandara Dragovicia. Jest on przeziębiony.
I choć do Chorzowa przyjedzie, to decyzja o jego grze zapadnie dopiero jutro przed meczem.
Trener Austrii Karl Daxbacher stwierdził, że jest zaskoczony świetnym stanem boiska na stadionie w Chorzowie, ale naszego zespołu się nie obawia. Bardziej martwi się kontuzjami swoich graczy. - Mecz Ruchu z Vallettą FC mamy nagrany na DVD i już po przylocie do Chorzowa będziemy analizowali grę rywali - powiedział „Przeglądowi Sportowemu" 57-letni szkoleniowiec wiedeńczyków.
Źródło: Przegląd Sportowy
Podziel się na:
Facebook
Twitter
Blip
Nk.pl
Wykop
KOMENTARZE:

Porażka z wicemistrzem Białorusi
Ruch Chorzów przegrał w meczu kontrolnym rozegranym w ramach zgrupowania w Turcji z wicemistrzem Białorusi Szachtiorem Soligorsk 2:0.

Ruch gorszy od Macedończyków
Drużyna Ruchu Chorzów rozegrała w czwartek kolejne spotkanie kontrolne podczas zgrupowania w Turcji. Podopieczni trenera Fornalika tym razem ulegli 0:3 z macedońskim Vardarem Skopje. To pierwsza porażka Ruchu w trakcie trwającego obozu.

MORiS zadba o stadion przy Cichej
800 tysięcy złotych zabezpieczyło w budżecie miasto Chorzów,
by wykonać wszystkie niezbędne prace remontowe na stadionie przy Cichej. Ruch
nadal będzie zatem grał na tym obiekcie.

Pożyczka od miasta
Nie jest tajemnicą, że w kasie chorzowskiego Ruchu się nie przelewa. U progu wiosennychspotkań T-Mobile Ekstraklasy działacze "niebieskich" zaciągnęli kolejną pożyczkę z miejskiej kasy.

Nie dostaną licencji?
Wiele wskazuje na to, że Ruch może nie dostać nowej licencji na grę w T-Mobile Ekstraklasie. Wszystko za sprawą fatalnego stanu stadionu przy Cichej.